Droga pod Złotoryję - 23.08.1813 / Road to Goldberg - 23.08.1813
Do tej pory było o figurkach tylko i wyłącznie, więc postanowiłem pójść poziom wyżej i dać upust swojej kreatywności, mianowicie obracając się wciąż w klimacie niedawno opublikowanego dodatku do systemu Bogowie Wojny Napoleon - Orły nad Kaczawą, postanowiłem przygotować scenariusz i odb do bitwy pod Złotoryją. Zadanie wcale nie jest proste, bo odb samej bitwy nigdzie wprost nie występuje, trzeba je wyciągać z czytanych źródeł, których odnośnie tego starcia dostępnych nie jest znów zbyt wiele. Głównym opracowaniem z którego korzystam jest praca Mirosława Bujko "Kampania na Śląsku i bitwa nad Kaczawą". W niej autor powołuje się między innymi na pamiętniki uczestników bitwy. Kilka osób poleciło mi powyższy tytuł jako wiarygodne źródło informacji o całej kampanii.
Sama bitwa stanowiła w zasadzie preludium do bitwy nad Kaczawą. Francuzi zaatakowali Złotoryję bronioną przez pruski garnizon wsparty przez drugą brygadę ks. Meklemburskiego oraz wydzielone pułki kawalerii a także pewne siły z korpusu rosyjskiego Langerona. Wojska koalicjantów broniły się dzielnie, pomimo bardzo dużej przewagi liczebnej Francuzów, atakujących siłą dwóch korpusów, wspartych dywizją kawalerii gen. Chastela. Pomimo ogólnej dominacji podkomendnych Lauristona, w starciu miało miejce kilka ciekawych zwrotów akcji. Punkty strategiczne przechodziły z rąk do rąk a landwehra broniła miasta zacieklej, niż ktokolwiek by się spodziewał. Pomimo porażki, która przy takiej dysproporcji sił wydawała się nieunikniona, wojska koalicjantów pokazały, że walczą do upadłego i to nie zważając na wysokie straty własne.
W najbliższym czasie pojawią się wpisy, w których umieszczę odb oraz mapkę do bitwy, wraz z rozmieszczeniem, scenariusz oraz wzory malowania figurek, gdyż niektóre z oddziałów mogą nastręczać problemów, jeśli chodzi o umundurowanie, czy dobór modeli. Nadmienię tylko, że wszystkie figurki biorące udział w bitwie pod Złotoryją można wykorzystać również do rozegrania bitwy nad Kaczawą.
Zapraszam też do tematu bitwy na forum strategie: http://strategie.net.pl/viewtopic.php?f=266&t=16414
Sama bitwa stanowiła w zasadzie preludium do bitwy nad Kaczawą. Francuzi zaatakowali Złotoryję bronioną przez pruski garnizon wsparty przez drugą brygadę ks. Meklemburskiego oraz wydzielone pułki kawalerii a także pewne siły z korpusu rosyjskiego Langerona. Wojska koalicjantów broniły się dzielnie, pomimo bardzo dużej przewagi liczebnej Francuzów, atakujących siłą dwóch korpusów, wspartych dywizją kawalerii gen. Chastela. Pomimo ogólnej dominacji podkomendnych Lauristona, w starciu miało miejce kilka ciekawych zwrotów akcji. Punkty strategiczne przechodziły z rąk do rąk a landwehra broniła miasta zacieklej, niż ktokolwiek by się spodziewał. Pomimo porażki, która przy takiej dysproporcji sił wydawała się nieunikniona, wojska koalicjantów pokazały, że walczą do upadłego i to nie zważając na wysokie straty własne.
W najbliższym czasie pojawią się wpisy, w których umieszczę odb oraz mapkę do bitwy, wraz z rozmieszczeniem, scenariusz oraz wzory malowania figurek, gdyż niektóre z oddziałów mogą nastręczać problemów, jeśli chodzi o umundurowanie, czy dobór modeli. Nadmienię tylko, że wszystkie figurki biorące udział w bitwie pod Złotoryją można wykorzystać również do rozegrania bitwy nad Kaczawą.
Zapraszam też do tematu bitwy na forum strategie: http://strategie.net.pl/viewtopic.php?f=266&t=16414


No i co z tym wpisem?! Jakiś ciąg dalszy?
OdpowiedzUsuń